Wszystkie wpisy, których autorem jest Beata Sawoń

MKKP na Pierwszym Mareckim Jarmarku Świątecznym

Po raz pierwszy w naszym mieście mogliśmy uczestniczyć w Mareckim Jarmarku Świątecznym.

jarmark xmass 2015 3

Impreza odbyła się na skwerze przy urzędzie miasta. Liczne atrakcje przyciągnęły sporą liczbę mieszkańców, którzy przy dźwiękach chóru gospel mogli poczuć atmosferę świąt. Dzięki uprzejmości ratusza lokalni rękodzielnicy mogli zaprezentować swoje prace.

jarmark xmass 2015 2

Nie zabrakło także Mareckiego Klubu Kobiet z Pasją. Pod wspólnym szyldem na stoisku współdzielonym z zaprzyjaźnionym Towarzystwem Przyjaciół Marek świąteczne ozdoby i prezenty wystawiały:

Beata Brysiak Agnieszka Wierzbowska – Viqlove https://www.facebook.com/Viqlove-502626663206823/?fref=ts Katarzyna Lesiak – Handmade by Katles https://www.facebook.com/handmadebykatles/?fref=ts Ewa Nowicka i Małgorzata Bęczkowska z Saloniku – kwiaciarni w Markach https://www.facebook.com/ekuferpl/?fref=ts Emilia Kaczmarczyk Beata Sawoń Maria Krzyżanowska występująca tym razem jako przedstawicielka TPM wspierała nas dobrą energią i gorącą czekoladą. Reportaż video znajduje się na Tubie Marek.

jarmark xmass 2015 4

jarmark xmass 2015

http://www.tubamarek.pl/aktualnosci/czytaj/1252/Pierwszy-Marecki-Jarmark-Swiateczny-spodobal-sie-mieszkancom-wideo

Informacje o nas od momentu 5:21 J Zapraszam do oglądania

Kreatywnie na 11. Spartakiadzie Rodzinnej

Cudowni ludzie i cudowna pogoda, czyli XI Spartakiada Rodzinna Marki CZAT 2015.

XI Spartakiada Rodzinna odbyła się 27 września 2015 roku i była zorganizowana przez Mareckie Stowarzyszenie Gospodarcze, pod patronatem Burmistrza Miasta Marki.

Po raz kolejny dopisała pogoda i  ludzie dobrej woli, czyli sponsorzy, oraz przede wszystkim Markowianie, którzy tłumnie przybyli na teren stadionu miejskiego. Było znowu sportowo, ale też artystycznie i twórczo. Tradycyjnie poza konkurencjami lekkoatletycznymi i piłkarskimi odbył się turniej w tenisie ziemnym, a  milusińscy mogli wziąć udział w happeningu plastycznym. Zdecydowanie jest to jeden z ciekawszych pikników rodzinnych organizowanych w naszym mieście. Dla każdego coś dobrego. Grzechem byłoby narzekać na brak atrakcji.

spartakiada 9

Fundacja „Marecki Klub Kobiet z Pasją” na swoim stoisku przedstawiła galerię prac handmade oraz poprowadziła warsztaty kreatywne z tworzenia kartek metodą scrapbookingową.

spartakiada 24

spartakiada 22

spartakiada 16

spartakiada 18

Tuż obok nas swoje stoisko miała wspierana przez MKKP fundacja „Bezdomniaki”, której wolontariusze przybyli na Spartakiadę wraz ze swoimi podopiecznymi. Miłym wspomnieniem jest to, że psiaki przedstawione mieszkańcom tego dnia krótko po imprezie znalazły swoje nowe, stałe domy.

MKKP z pewnością pojawi się na Spartakiadzie w kolejnych latach.

Skąd się wziął pomysł na Marecki Klub Kobiet z Pasją

Na blogach lub w profilach internetowych, czy też na końcu czyjegoś CV, często można znaleźć tekst: „Zainteresowania: muzyka, komputery, przyroda”. Co zwykle oznacza, że człowiek czerpie przyjemność ze słuchania muzyki, spacerów z psem czy surfowania po Internecie. Prawdziwa pasja to jednak coś więcej niż chwilowe zainteresowanie.

Czym tak naprawdę jest pasja? Czy jest nam rzeczywiście potrzebna? A może da się bez niej żyć?

Węgierski psycholog Mihaly Csikszentmihalyi, który od wielu lat zajmuje się badaniem zagadnień szczęścia i kreatywności, zauważył, że ważnym elementem pasji jest tzw. poczucie uskrzydlenia. Polega ono na zaangażowaniu się w wykonywaną czynność tak mocno, że tracimy zupełnie poczucie czasu.

Czy zatem pasja to strata czasu?

Odpowiedzi na to pytanie szukał profesor Csikszentmihalyi. Wraz ze współpracownikami śledził losy 500 nastolatków. Połowa z młodych ludzi rozwijała swoje zainteresowania, zaś pozostałe 250 osób poświęcało czas wyłącznie na płytkie rozrywki (oglądanie telewizji, odwiedzania centrów handlowych). Po kilku latach okazało się, że to grupa rozwijająca swe pasje odnosiła sukcesy w życiu – kończyli studia, nawiązywali trwalsze więzi towarzyskie, zdobywali lepiej płatne prace. Pasja okazała się sposobem na zgromadzenia kapitału psychicznego,  który zaprocentował w życiu dorosłym.

Pasja jest czymś niesamowitym, tak jak człowiek nią przesiąknięty… tą miłością do czynności, przedmiotu, zajęć, które pochłaniają go bez reszty. Każdy odczuwa ją indywidualnie i na swój sposób. Łatwo zaobserwować pasję na przykład u tancerzy, którzy poprzez taniec pokazują nam siebie i podczas występu odpływają w swój własny wewnętrzny świat.  Czy warto posiadać pasję? Moim osobistym zdaniem źle jej nie posiadać. Wyznaczanie sobie celów, wyzwań jest zdrowe, kształcące i potrzebne. Wszystko jednak powinno być w pewien sposób dostosowane do nas samych tak, aby nas nie przerosło. Porażka boli o wiele bardziej niż cieszy odniesiony sukces. Każdy powinien stawiać sobie poprzeczkę na tyle wysoko, aby móc realnie podnosić swoje kwalifikacje.

Moją pasją od wczesnego dzieciństwa jest rękodzieło. Zaczynałam od skomplikowanych laurek dla Babci z przestrzennymi kwiatami. Teraz mówią na to 3D. Potem było szydełko, lepienie z modeliny i gliny, haftowanie krzyżykami. Sezonowo uwielbiam tez dekorować mój dom. Szczególnie przed świętami. Uwielbiam, kiedy w każdym kąciku jest jakiś chociaż mały świąteczny element. Oczywiście wykonany własnoręcznie. Od blisko dziesięciu lat zajmuje się techniką decoupage, którą zaraziła mnie przyjaciółka mieszkająca pod Milanówkiem, czyli prawie w zagłębiu rękodzielniczym. To ona pokazała mi, jako pierwsza, jak prawidłowo wykonywać prace techniką serwetkową.  Lubię nadawać przedmiotom ich indywidualny charakter, a także wydobywać piękno z rzeczy starych, zaniedbanych. Ostatnio liznęłam także sztuki sutaszu oraz zdobienia tortów. Kocham wszystko, co da się zrobić lub przerobić samemu.

Odkąd tylko zamieszkałam w Markach, szukałam miejsca podobnego do tych, jakie znam z Grodziska czy Milanówka, gdzie wiele lat chodziłam na różne kursy. Miejsca, gdzie mogłabym się moją pasją podzielić z innymi fascynatkami hand made’u. Niestety zajęcia w MOK okazały się zbyt łatwe. Zaczęłam myśleć nad inną, własną formułą i poszukiwać kontaktów do mareckich rękodzielniczek. Kilka dziewczyn poznałam przy okazji pikników świątecznych, które współorganizowałam z Radą Rodziców w Szkole Podstawowej nr 4. Tak poznałam między innymi Kasię od tasiemek J Początki były skromne. Okazjonalne warsztaty w szkole, spotkania pasjonatek u mnie w domu. List Małgosi zamieszczony w internecie był przysłowiowym „kopniakiem w zadek”. To dzięki niej nabrałam odwagi, by z tych babskich spotkań zrobić coś więcej. Wymiana informacji z Gosią zaowocowała kolejnymi kontaktami. Dzięki pomocy Marcina Piotrowskiego udało się zorganizować miejsce i odbyło się pierwsze spotkanie. Część Pań znałam tylko z sieci, więc nogi miałam jak z galarety. Jednak lody szybko zostały przełamane, gdyż pasje łączą ludzi. I tak powstał Marecki Klub Kobiet z Pasją. Spotykamy się co dwa tygodnie w środy. Od niedawna w absolutnie magicznym miejscu, jakim jest Salonik Kwiatowy przy Fabrycznej 5. W otoczeniu pachnących kwiatów i dzieł sztuki dzielimy się doświadczeniami. Formuła spotkań Klubu jest prosta i przyjazna – należy przynieść ze sobą aktualnie wykonywaną robótkę i małe „co nie co” do kawy.

Rękodzieło w połączeniu ze spotkaniami Klubu to jest moja prawdziwa pasja. Coś co mnie nakręca, co daje mi siłę i motywację. Coś, bez czego czuje się chora, zmęczona i przybita. Dzięki pasji czuję, że życie to nie tylko przemijający czas, ale także momenty, które coś znaczą dla nas samych.   Tak, to prawda. Inicjatywa powstania Klubu była moja. Z dumą przedstawiam się jako twórczyni MKKP. Jestem jednak w pełni świadoma, że bez Dziewczyn tego Klubu by nie było 🙂 Bo w każdej takiej inicjatywie najważniejsi są ludzie. W naszym przypadku – Babeczki z Pasją. Dziewczyny, dziękuję, że jesteście.

Jeśli masz ochotę dołączyć do nas, napisz do mnie na adres kontakt@mkkp.org

Moje prace można obejrzeć na blogu: http://decoupageprzykawie.blogspot.com

Beata Sawoń

Artykuł pochodzi z portalu Tuba Marek:
http://www.tubamarek.pl/blogi/czytaj/150/Marecki-Klub-Kobiet-z-Pasja-zaprasza

 

 

 

Klub Kobiet z Pasją rozpoczął działalność

W  środę 9 lipca odbyło się pierwsze spotkanie Klubu Kobiet z Pasją.  Dlaczego powstaje? Z potrzeby serca? Z nudów? A może z chęci podzielenia się umiejętnościami, czy też z miłości do rękodzieła?

Jakiś czas temu na Forum Mieszkańców Marek ktoś rzucił pytanie „Czy w Markach jest dużo osób, które zajmują się rękodziełem hobbystycznie lub zawodowo?” Odzew przerósł najśmielsze oczekiwania, w krótkim czasie zgłosiła się niemała grupa zainteresowanych kobiet z pasją. Zorganizowania całego przedsięwzięcia podjęła się Beata Sawoń – kobieta pełna  pomysłów, wulkan pozytywnej energii i chęci by coś nowego tworzyć.

Pierwsze spotkanie mkkp 1

Pierwsze spotkanie miało na celu poznanie się nawzajem Kobiet z Pasją. Dlatego opowiadały o sobie, o swoich zainteresowaniach, zdolnościach, dzieliły się wiedzą skąd czerpią inspiracje.  By ubarwić zwykłą rozmowę, każda wykonała z wycinków starych gazet własny „scrap”, który na spotkaniu przybrał formę opowieści o sobie i własnych pasjach. Pasje Pań są przeróżne, od szydełkowania, szycia, robienia na drutach , po scrapbooking, kwiatki ze wstążki, florystykę, fotografię. Znalazły się również Panie, które do tworzenia wykorzystują palety lub butelki plastikowe po wodzie.

pierwsze spotkanie mkkp 2

To wszystko odbywało się w tak miłej atmosferze, że ponad dwugodzinne spotkanie minęło jakby trwało pięć minut. Spotkanie było dobrą formą oderwania się od codziennych obowiązków.

pierwsze spotkanie mkkp 3

Artykuł pochodzi z portalu Tuba Marek www.tubamarek.pl
http://www.tubamarek.pl/aktualnosci/czytaj/190/Klub-Kobiet-z-Pasja-rozpoczal-dzialalnosc